wtorek, 16 lipca 2019

Time machine

Witajcie. Dziś przychodzę z projektem mediowym. Jest to praca na płótnie z mocno teksturowym tłem. Jak je stworzyłam? Najpierw, bezpośrednio na płótno nałożyłam przez maskę (13arts) mechaniczny wzór, używając pasty modelującej. Następnie przyklejałam tekturki i fragmenty wzoru wyciśnięte z teksturowej foremki za pomocą masy lekkiej.  Dodałam jeszcze nieco trybików i śrubek oraz skrzydlaty zegar. Sam zegar wycięłam z papieru ryżowego. Utrwaliłam go na kawałku tektury za pomocą żelmedium. Skrzydełka to element z gipsu, natomiast ramka, to ponownie masa lekka. Tam, gdzie przestrzenie wydawały mi się puste, użyłam kulek 3D małych, dużych i 3D powder.  Wszystkie elementy przykleiłam na żelmedium i zostawiłam na noc do wyschnięcia. Następnie pokryłam całość czarnym gesso, a gdy wyschło, przetarłam gdzieniegdzie białym gesso. Potem użyłam farb akrylowych i mgiełek w odcieniach złota, brązu i miedzi. W niektórych miejscach, przecierałam czarną farbą akrylową i ponownie nakładałam farby metaliczne. Tam, gdzie za bardzo mi się błyszczało, jeszcze raz przetarłam czarną farbą, metodą suchego pędzla. Tym razem w kilku miejscach użyłam miedzianej patyny postarzającej i złotego wosku. Na koniec użyłam matowych farb akrylowych (dwa odcienie niebieskiego i zieleń), gdyż chciałam zrobić coś, czego jeszcze nie robiłam…Chciałam uzyskać efekt patyny. Udało mi się? Sami oceńcie.













Moją pracę posyłam na dwa wyzwania. Pierwsze, to wyzwanie ArtPiaskownicy "Mixed Media Patyna"



Drugir, to wyzwanie Scrapka "Mechanicznie"



poniedziałek, 15 lipca 2019

Podwodna przygoda

Wakacje nad morzem. Zazwyczaj wyglądają tak samo: plaża, piasek, słońce, spacery brzegiem morza... A gdyby tak zobaczyć morze z innej strony? A gdyby tak znaleźć się w miejscu, do którego nikt jeszcze nie dotarł? Gdzieś w głębinach, gdzie błękit przelewa się ze złotem, gdzie podwodny świat eksploduje niezwykłym połączeniem barw i kształtów. Tam, gdzie króluje Ona. Zwodniczo piękna i hipnotycznie niebezpieczna. Królowa Głębin, samotna, wiecznie pilnująca swojego skarbu…
I co powiecie na takie wakacje? Ach. Poniosła mnie fantazja. Ponosi mnie za każdym razem, gdy zabieram się za mediowanie. Letnia aura zdecydowane sprzyja takim odlotom. Zwłaszcza, że mamy chwilę wytchnienia od morderczych upałów. I tak korzystając z tej chwili, chcę podzielić się z Wami moim „morskim” projektem. Jest to przestrzenna ramka, którą zamieniłam w królestwo pewnej syreny. Najpierw nałożyłam na ramkę wzór z kotwicami (Artistiko), używając pasty modelującej. Następnie ułożyłam podwodną kompozycję. Wykorzystałam muszle znalezione kiedyś na plaży i takie kupione w sklepie, suszone rozgwiazdy, kawałek bieżnika, tekturki, kulki 3D (duże i małe), 3D powder, pastę piaskową drobnoziarnistą. Wszystkie elementy kompozycji przyklejałam na żelmedium i zostawiłam na noc do wyschnięcia. Całość pomalowałam czarnym gesso i przetarłam gdzieniegdzie białym gesso. Potem użyłam farb akrylowych i mgiełek (13arts, DecoArt). Do zabarwienia mojej pracy użyłam wosków, a także pigmentów perłowych DailyArt wymieszanych z medium akrylowym 13arts. Tej „sztuczki” nauczyłam się od Karoliny Bukowskiej w trakcie warsztatów online. I mówię Wam: zabawa przednia. Efekt też ciekawy, choć ciężko uchwycić go na zdjęciach. Na koniec gdzieniegdzie przykleiłam suszone, zielone gałązki (13arts – być może jest to suszony mech, wybaczcie kupiłam to tak dawno, że nie pamiętam), które imitują podwodne rośliny, a wśród nich ukryłam dużą perłę. I tak moja syrenka otrzymała swoje królestwo.















Moją pracę posyłam na dwa wyzwania. Pierwsze, to wyzwanie na blogu scrapkowo.pl "Morskie opowieści"





niedziela, 14 lipca 2019

Letnia tęcza - kartka na każdą okazję

Witajcie. Dziś chciałabym pokazać Wam kartkę na każdą okazję. Jest to bardzo prosta kartka. Do jej zrobienia nie użyłam typowego papieru scrapowego. Tęczowe tło zrobiłam sama na papierze akwarelowym, używając farb akwarelowych. W związku z tym, że kompozycja kartki nie jest zbyt bogata, chciałam ją trochę „urozmaicić” warstwami papieru. Na ostatniej, tęczowej warstwie zrobiłam kwiatowy wzór, używając maski (Inspirello) i pasty modelującej zmieszanej z brązową farbą. Ostatnią warstwę oplotłam kilka razy sznurkiem.  Główną ozdobą kartki są dwa kwiatki, które zrobiłam ze starej gazety. Kwiatki przykleiłam na zielonym sizalu i ozdobiłam papierowymi, ażurowymi listkami, wyciętymi z resztek papieru. Kompozycję dopełniłam wstążką z tego samego sznurka, którym oplotłam papier. Na koniec dodałam dwie półperełki i odpowiedni napis. Całość osadziłam na kraftowej bazie.









Moją kartkę posyłam na wyzwanie Świata Pasji "W kolorach tęczy"


Na mojej kartce, główną ozdobą są kwiaty. Kwiaty, które stworzyłam za pomocą maski, pasty modelującej i farby akrylowej, ale także te, które zrobiłam z gazety. Dlatego też posyłam kartkę na wyzwanie Art Piaskownicy "Kwiaty"



wtorek, 2 lipca 2019

Folkowy ślub

W związku z tym, że mamy lato, chciałam pokazać Wam bardzo kolorowy, letni projekt. Jest to kartka na ślub w folkowym stylu.  Kartka ma format DL. Zbudowałam ją na kilku warstwach papieru w charakterystyczny kolorowy wzór oraz białego. Papiery poprzeplatałam białą koronką. Kompozycja nie jest zbyt skomplikowana. Jej głównym elementem jest kwiat, który wykonałam z foamiranu irańskiego, zabarwionego pastelami suchymi. Listki są „elementami do wycięcia” od Craft o’Clock. Kompozycję wzbogaciłam tekturkami, które kojarzyły mi się z kwiatami polnymi. Dodałam zieloną wstążeczkę. Kwiatka ułożyłam na pomarańczowym sizalu. W białych serduszkach znalazły się imiona Nowożeńców i data Ich ślubu. Kartka tworzy osobliwy komplet wraz ze specjalnie przygotowanym dla niej pudełeczkiem.







niedziela, 16 czerwca 2019

W różanym ogródku - kartka dla mamy

Witajcie po dłuższej przerwie. Troszkę mnie nie było. Czas przetrzeć kurz na blogu i uzupełnić zaległości. Na początek kartka dla mamy. Format DL. W całości wykonana z papierów Craft o’Clock z kolekcji FeliciTea.  Kolekcji pełnej róż i motyli. Kompozycję stworzyłam tak, żeby troszkę przypominała letni, wiejski ogród. Do jej ułożenia wykorzystałam tekturki (Wycinanka – gałązki lnu, Miszmasz Papierowy – serduszko ze stokrotkami), listki i motyle do wycięcia (Craft o’Clock), listki wycięte z resztek papieru, kwiaty, które wykonałam z foamiranu irańskiego zabarwionego pastelami suchymi i sizal. Na koniec maznęłam tu i tam srebrną, brokatową farbą akrylową.






sobota, 11 maja 2019

Wiosenny tag

Witajcie. Dziś pokażę Wam mediowego, wiosennego taga. Na tekturową bazę nałożyłam serwetkowy  wzór, używając maski (13arts) oraz białej pasty modelującej. Następnie całość pokryłam białym gesso. Gdy gesso wyschło, pomalowałam mojego taga farbami w kilku odcieniach zielonego. Dodałam kilka żółtych kleksów.  Użyłam farb akrylowych. Następnie w kilku  miejscach odbiłam stempelek – napis i wyembossowałam go na gorąco używając pudru w kolorze vintage green. I tak powstało tło, lekko przypominające wiosenną łąkę porośniętą świeżą zieloną trawą. Na tej trawie ułożyłam kompozycję. Wykorzystałam do tego serwetkę listki i gałązki wycięte z resztek papieru, kwiatowo-gałązkową tekturkę Anemone (przetartą farbami akrylowymi za pomocą suchego pędzla), zielony sizal, gazę, którą spryskałam mgiełkami (zieloną i żółtą). A czym byłaby łąka bez kwiatów i motyli? Na mojej łące zakwitły kwiaty, które wykonałam z foamiranu irańskiego zabarwionego pastelami suchymi. Obok kwiatków przysiadł niecodzienny motyl.  Niecodzienny, bo czarny. Niecodzienny, bo to niecodzienna łąka. Moja łąka. Tu i tam nałożyłam pastę kryształkową, zmieszaną z zielonymi koralikami. Na koniec chlapnęłam troszkę czarnym deszczem i dodałam nieco zielonego brokatu (do kompozycji i jako ramkę) w postaci brokatowo – zielonego tuszu Splash.











Mojego taga posyłam na dwa wyzwania. Pierwsze to wyzwanie ArtPiaskownicy "Koloroton: żółty, jasno zielony"